Egoizm minusa- na czym on polega? Nie raz się spotkałam z opinią, że kochają złych, egoistycznych, niedobrych ludzi. Dobrych i uczynnych wykorzystują, ich nikt nie kocha. Spotkaliście się z taka opinią? Oczywiście, że to nieprawda. Minus dlatego siedzi w minusie, bo jest egoistą. Myśli o swojej przyjemności, o tym, jak On kocha. Nie myśli o przyjemności dla drugiej strony, o tym czy ONA kocha. Gdyby przestał być egoistyczny, przestał by być minusem. Wytłumaczę to na przykładzie. Ale chcę, żebyście też pomyśleli i byli aktywni.

Zobaczcie, mamy sytuacje. Kobieta siedzi w seks-only. Nie chodzi o to, że to kobieta, która wie czego chce, wie, że potrzebuje od kochanka tylko seksu i jest jej z tym ok. Chodzi o inną kobietę. O taką, która chciała by poważnej relacji z tym facetem, ale zbiera okruchy ze stołu. Np, kochanek dzwoni do niej: „Cześć, będę za pół godziny”. Kobieta chciała by powiedzieć, że: a)pasowało by jej później b)żeby przywiózł dobry torcik i wino c)żeby przełożyć na inny dzień. Ale boi się, że wtedy może stracić to, co ma, że on wcale nie przyjedzie. Słusznie się boi, ponieważ on się zgadza na tą znajomość na pewnych warunkach. Pali w jej mieszkaniu, wyjeżdża od razu po seksie, chociaż czasami zje kolację. Kobieta myśli, że nie jest egoistyczna, przecież na wszystko się zgadza, by jemu dogodzić, robi wszystko, by było mu dobrze. Liczy na to, że kiedyś to doceni i ta relacja się odmieni.

Pytanie: na czym polega błąd (nawet dwa) kobiety jeśli chodzi o egoizm w tej relacji? Na czym polega egoizm kobiety, przez który ona siedzi w seks-only? Tylko nie piszcie o braku szacunku do siebie, to oczywiste, to skutek  i nie o to mi chodzi.