Ktoś się pytał na temat mowy ciała (chyba w komentarzach na youtube było to pytanie?) Przypomniało mi się to pytanie dzisiaj, kiedy oglądałam wiadomości ) Mowę ciała najciekawiej się obserwuje podczas oglądania video, kiedy sytuacja widoczna  jest w dynamice. Idealnie jeśli jest możliwość zwolnienia video. Wtedy widoczne są wszystkie niuanse, których nie zauważamy podczas normalnej prędkości rozmowy. Ale pokażę coś, co rzuciło mi się w oczy podczas oglądania w telewizji informacji o spotkaniu w Sochi Putina i Łukaszenki. Nie wiem o czym dokładnie rozmawiali Panowie prawie 4 godziny.

Zobaczmy, co widzimy na zdjęciach: po pierwsze fotele zostały dobrane tak, żeby człowiek niskiego wzrostu nie zgubił się siedząc w nim i wyglądał na pewnego siebie.  Tak, jak by był wysoki )) Przez to Łukaszenko był zmuszony siedzieć bokiem do Putina, inaczej gdyby siedział prosto wyglądał by, jak by siedział na nocniku. Poza tym, nogi, czubki butów i cała sylwetka Łukaszenki skierowane są w kierunku Putina, co mówi o tym, że wyjątkowo zależy mu na kontakcie ze współrozmówcą. Ręce ma złączone, „w zamek”, czyli broni się, ma jakieś  obawy. Oprócz tego jego prawa ręka trochę zwisa, jest poniżej lewej, co oznacza, że człowiek się denerwuje. Putin się nie boi, siedzi spokojnie, pewny siebie, plecami oparty o fotel, nogi ma swobodnie rozrzucone, jest „otwarty”. Też się trochę niepokoi ale nie tak bardzo, jak Jego współrozmówca. Jest mniej zainteresowany Łukaszenkiem, niż Łukaszenko Nim. Podczas całej rozmowy Łukaszenko patrzył w dół, na ręce Putina, nie na Jego twarz, było to zauważalne na video (chociaż na zdjęciu może tego nie widać). Jest to postawa człowieka, który czuje się winny.  Szczękę miał ściśniętą (też na zdjęciu nie widać tego ale na video było zauważalne). Oznacza to, że jest bardzo przygnębiony i  bardzo mu zależy na tej rozmowie. Putin słuchał Łukaszenko, ale w jakimś momencie myślał o czymś swoim.

 

 

 

 

Na jednym ze zdjęć widać, jak Putin tupie nogą (tupał delikatnie od czasu do czasu podczas całej rozmowy). Mówi to o pewności siebie i kontrolowaniu sytuacji.

 

 

 

 

W pewnym momencie było widać, że Łukaszenko próbuje manipulować Putinym i nawet go straszyć. Putin gwałtownie cofnął rękę i złączył nogi. Czyli Ł. ma tam chyba jakieś swoje dźwigni dla skutecznej manipulacji. 

Później Łukaszence udało się zaciekawić czymś Putina i mówił o czymś „pouczająco”. Ale mimo to nogi go nadal były skierowane w kierunku Putina i sam Ł. robił notatki, jak by był studentem podczas wykładu 🙂

Przepraszam za niewyraźne foto i foto z napisami, ale na video nie dałabym radę tego wytłumaczyć „na odległość” 🙂

Napiszcie proszę czy było to ciekawe? 🙂

TM