1. „Jesteś za dobra dla mnie” – oznacza : ” w ogóle mi się nie podobasz, nic nie mogę ze sobą zrobić”.
  2. „Nie jestem romantyczny” – i z lekkiem odcieniem smutku „kiedyś byłem…”- oznacza: ” średnio mi zależy na relacjach z Tobą, ale spróbuj, podskakuj wyżej, może Ci się uda” i partnerka zaczyna się starać, podskakiwać, by udowodnić, że ona jest właśnie tą, z która znowu świat zabłyśnie na nowo.
  3. „Jestem zły, nie pasuje do Ciebie,  będziesz cierpiała później” – przerzucanie odpowiedzialności.
  4. „Nam tak dobrze razem, po co Ci moi znajomi, będziesz się z nimi nudziła” – wstydzi się jej.
  5. „Niedawno się rozstałem z kimś, więcej nie chcę żadnych relacji” – po prostu nie chce relacji właśnie z nią.
  6. „Jesteś obłędna/y, kiedyś napewno spotkasz kogoś, kto doceni Cię bardziej, niż ja” – „nie podobasz mi się, nie wiem, co zrobić, byś się odczepiła, ale nie chcę mieć wyrzutów sumienia”.
  7. „Tylko się nie zakochaj” – na to należy odpowiedzieć „Jak sobie życzysz” i rzeczywiście się nie zakochać. Nie zakochać się można przenosząc całą swoją uwagę i czas na inne sfery życia, na innych mężczyzn, na dążenie do wyznaczonych celi.
  8. „Rzuć mnie”- przekłada całą odpowiedzialność na nią. Potem powie :” Przecież Ci mówiłem”. Manipulacja, należy odpowiadać  „Ok, jak sobie życzysz”.
  9. „Czemu nie spotkałem Ciebie 10 lat temu?”  – manipulacja, skierowana na to, że kobieta będzie myślała, że gdyby spotkał ją 10 lat temu, to by się z nią ożenił. Czyli, że ją kocha. Teraz  będzie przekonana o tym. Wyhoduje  sobie jego figurę w swoim polu psychicznym, zakocha się  jeszcze bardziej,  a on przecież nic takiego nie mówił.
  10. „Jesteśmy tacy różni” – partnerka w minusie zacznie za każdą cenę próbować udowodnić, że tak nie jest, że wiele ich łączy. Póki będzie się wysilała, wkładała w to energię i czas, jego znaczenie dla niej wzrośnie. Trudniej będzie rzucić to wszystko.
  11. „Telefon to  przestrzeń prywatna, zawsze leży ekranem na dół i ma hasło”- inaczej mówiąc: „mam Cię gdzieś, takich jak Ty mam na pęczki, nawet nie próbuj…”

Ale nikt nie odpowiedział na pytanie  „czy ktoś, kto naprawdę kocha, kocha z wzajemnością, czyli otrzymuje mnóstwo energii z tego źródła i poczucie szczęścia, będzie chciał/mógł dobrowolnie zrezygnować z relacji dla innych celów?”