Jestem w trakcie pisania wpisu o idealnym partnerze, jak go znaleźć i co w tym przeszkadza wielu ludziom ) Proponuję, że pomożecie mi w tym, odpowiadając na pytanie: czy mamcie w głowie swój wymarzony obraz mężczyzny czy kobiety, taki szablon, ramki, w których powinien się mieścić ewentualny kandydat na relacje? Czy poznając kogoś nowego patrzycie pod tym względem na niego, oceniając, czy on się nadaje na rękę i serce czy jeśli się nie nadaje, to „do widzenia”?

I drugie pytanie, trochę na inny temat, ale wydaje mi się ciekawe. Zobaczcie, jeśli człowiek ma jakieś wady, jakieś swoje słabe strony ale zaczyna się rozwijać, pracować nad sobą i mocno idzie w tym do przodu (podstawą rozwoju, istotnych zmian w życiu, jak mówiliśmy jest zmiana umiejscowienia kontroli. Podejście do życia nie ” Tatiana piszę durne teksty” tylko  „dlaczego ten tekst mnie irytuje?” ) – jeśli człowiek poważnieje, dojrzewa, przestaje oskarżać innych i mieć pretensje słuszne czy nie – dlaczego u człowieka silnego, który zrobił siebie sam, włożył w to dużo pracy, przeszedł na następny poziom – dlaczego właśnie te jego kiedyś słabe strony staną się jego zaletami? Tak zawsze bywa. Zauważaliście? ) Dlaczego właśnie słabe strony stają się najciekawszymi i najmocniejszymi w człowieku, który wyrósł? 🙂 Jak myślicie?

TK