Wiem, że lubicie Państwo zadania do rozwiązania ) Proponuję kilka sytuacji do zastanowienia się. Piszcie proszę w komentarzach, jakie zachowanie było by tu najwłaściwsze. Na jutrzejszym szkoleniu będą szczegółowo wyjaśnione te albo podobne sytuacje.

Odmówić komuś, na kim nam nie zależy nie jest niczym trudnym. Odmawiamy i nie tłumaczymy się. Ale jak odmówić komuś, z kim nie chcemy się rozstawać? Zgadzać się na coś, co nam nie odpowiada nie jest wyjściem. Ponieważ wtedy oddajemy własny teren. Co skutkuje zostaniem minusem. Z minusem nikt nie chce mieć relacji. Tak że wyjście takie sobie. Co zrobić, żeby wyjść z delikatnej sytuacji i przy tym niczego nie stracić? „Niczego” w sensie szacunku do siebie=własnego terenu.

  1. Relacje romantyczne, dziewczyna nie chce seksu, chociaż chętnie się spotyka z chłopakiem, który zresztą bardzo jej się podoba. Chłopak zachowuje się w porządku, zaprasza ją do ciekawych miejsc, interesuje się jej życiem, nie jest „połówkarzem” (nie dzieli rachunek na pół), kupił leki dla jej brata, jest bardzo uważny itd. Jak powinien zachować się chłopak w podobnej sytuacji, żeby jej nie stracić i jednocześnie nie pozostać na długo w friend-zonie?
  2. Dziewczyna chętnie spotyka się z chłopakiem ale nie chce z nim zamieszkać, mimo jego propozycji. Mówi, że potrzebuje więcej wolności. Jak powinien zachować się chłopak, by osiągnąć swój cel BEZ JĘCZENIA, WYMUSZANIA, SZANTAŻOWANIA i innych głupot. Dlaczego nie wolno wymuszać i manipulować też będzie podczas szkolenia.
  3. Jak powinna zachować się dziewczyna, jeśli chłopak, który jej się podoba chcę z nią seksu ale nic nie mówi o relacjach, nie proponuje niczego oprócz seksu?
  4. Dziewczyna, która bardzo się podoba chłopakowi poprosiła go o znaczną kwotę pieniędzy. Dla chłopaka jest oczywiste, że dziewczyna nie będzie chciała jej zwrócić. Jak chłopak ma postąpić?
  5. Chłopak, który się podoba dziewczynie nie proponuje jej małżeństwa ani nawet wspólnego zamieszkania. Jak powinna zachować się dziewczyna? Jak powiedzieć mu, że jej to nie odpowiada,  oczywiście, żeby to nie zabrzmiało jak  wymuszanie czy żebranie?

Jak rozwiązać te wszystkie sytuacje, pozostając w granicach? Podpowiedź: w każdych z tych sytuacji należy zastosować jedno i to samo narzędzie do budowania relacji. Starzy czytelnicy wiedzą o czym mowa. To narzędzie jest potrzebne zawsze w pewnych sytuacjach, by: 1)nie stracić relacji na której zależy 2)nie oddać swój teren i nie zostać minusem. Jutro będzie dużo mówione o tym narzędziu na szkoleniu.

Piszcie proszę, co myślicie 🙂

TM