Ostatnio konsultowałam pewną Panią, która między innymi zdała mi  pytanie, kiedy może „zacząć  sypiać” (pardonne-moi) z jej nowym partnerem. Chyba się pytała mnie o pozwolenie. Nikomu niczego nie zabraniam, do niczego nie namawiam, później  napiszę moje zdanie na ten temat.

Ale też jestem ciekawa Państwa opinii. Tylko proponuję pisać szczerze : dziewczyny, czym się kierujecie podejmując  podobną decyzje? Co decyduje o tym, że ją podejmujecie? Czy mieliście kiedyś relacje „dla zdrowia” ?  Czy żałowałyście kiedyś swojej decyzji?

Pani też zadała pytanie, co zrobić, jeśli on nie będzie chciał czekać zbyt długo? Jak myślicie, co zrobić?

Mężczyźni, co myślicie na ten temat? Kiedy według Was warto rozpoczynać relacje na tej płaszczyźnie? Co poradzilibyście kobietom? Czy swojej córce poradzilibyście to samo? Tylko piszcie szczerze, potem też napiszę, co myślę.

TK