Skoro blog o relacjach. Pisałam kiedyś, że relacje bez zobowiązań (typu seks only)  są niebezpieczne dla kobiet tak samo, jak dla mężczyzn niebezpieczne jest pozostawanie przyjacielem kobiety, którą kocha. W jednym i w drugim przypadku jest ogromne niebezpieczeństwo wylądowania w minusie.

Mimo to są oczywiście osoby, które praktykują tego typu relacje, a my nie jesteśmy tu od oceniania. Jest sporo takich osób. Na przykład kobieta, która niczego nie chce zmieniać w swoim życiu, albo mężczyzna, który potrzebuje 4-5 spotkań w tygodniu w określonym celu mogą się umówić i spędzać czas, jak tego chcą. Pytanie mam nastepujące : czy są osoby zainteresowane tematem seks only i wszystkim, co jest z tym związane (jak nie zlecieć w minus, kto może prowadzić takie relacje, w jaki sposób, z jakiego powodu, dlaczego się jest w tego typu relacjach, na co należy uważać, by nie zniszczyć samoocenę albo, żeby nie stało się to oczywiste dla innych , komu to może zaszkodzić, czy są pozytywne strony tego typu doświadczeń czy same negatywne, jak zacząć takie relacje, jak skończyć  itd)? Czy rozwijamy temat tu czy może ktoś woli w naszej grupie zamkniętej na FB?

TK