Temat się powtarza, chociaż wydawał by się oczywisty. Piszcie proszę wszystkie „za” i „przeciw” (jeśli jest?) małżeństwa, w którym mężczyzna jest sporo starszy od kobiety, od 14 lat w gorę. Mam klientkę, która zastanawia się nad poślubieniem takiego mężczyznę. Dwadzieścia lat różnicy. Piszcie ale szczerze, jak zawsze, czy macie doświadczenie, co myślicie i td. Jeśli temat się okaże interesujący, będzie filmik. Chętnie powiem, co myślę.

TK